To był zwykły dzień. Pracowity paskudnie żmudny i nudny. Ot życie! Siedząc w wygodnym fotelu mojego autobusu, słuchałem ulubionej muzyki i biernie patrzyłem się za okno. Mijałem innych szarych ludzi starających się ukryć swoje zmęczenie…
Archive for Marzec 14th, 2009
Statystyki biją na alarm! Na terenie kraju jest ponad dziesięć tysięcy nielegalnych wysypisk śmieci i co roku przybywają nowe. Stwarzają one ogromne zagrożenie dla zwierząt, ludzi i roślin. Społeczeństwo nie do końca zdaje sobie sprawę z…
Statystyki biją na alarm! Na terenie kraju jest ponad dziesięć tysięcy nielegalnych wysypisk śmieci i co roku przybywają nowe. Stwarzają one ogromne zagrożenie dla zwierząt, ludzi i roślin. Społeczeństwo nie do końca zdaje sobie sprawę z…
Chyba każdy lubi dostawać listy. Ja bez wątpienia do tej grupy się NIE zaliczam, bo widać jakie czasy takie i listy. Paradoksalnie to w epoce wszechobecnych komórek i maili moja skrzynka pocztowa wypełnia się najszybciej. I myślę, że nie jestem…
Chyba każdy lubi dostawać listy. Ja bez wątpienia do tej grupy się NIE zaliczam, bo widać jakie czasy takie i listy. Paradoksalnie to w epoce wszechobecnych komórek i maili moja skrzynka pocztowa wypełnia się najszybciej. I myślę, że nie jestem…
Przed Świętami wybrałem się do sklepu, z rodzaju tych, których nie lubię najbardziej – marketu remontowo-budowlanego, celem nabycia oświetlenia ściennego. By rzecz uprościć – kinkiet nabyłem. Nieładny, bo tani. Z dwoma żarówkami halogenowymi,…
Przed Świętami wybrałem się do sklepu, z rodzaju tych, których nie lubię najbardziej – marketu remontowo-budowlanego, celem nabycia oświetlenia ściennego. By rzecz uprościć – kinkiet nabyłem. Nieładny, bo tani. Z dwoma żarówkami halogenowymi,…
Po pracowitym sobotnim dniu zasiadłem wygodnie w fotelu i włączyłem mój telewizor, gdyż zbliżała się pora nadawania pewnego wieczornego programu informacyjnego. Wszystko zaczęło się jak zwykle, Pani redaktor miło się ze mną przywitała,…
Po pracowitym sobotnim dniu zasiadłem wygodnie w fotelu i włączyłem mój telewizor, gdyż zbliżała się pora nadawania pewnego wieczornego programu informacyjnego. Wszystko zaczęło się jak zwykle, Pani redaktor miło się ze mną przywitała,…
Zdecydowanie nie wyobrażam sobie legendarnego dziadka z długą, siwą brodą w zielonym wdzianku. Ale oczywiście nie chodzi o to, by zmieniać image Św. Mikołaja, lecz by zmieniać styl organizowania świątecznych prezentów. Wczoraj wszedłem…