Archive for Marzec 14th, 2009

14 mar

To był zwykły dzień. Pracowity paskudnie żmudny i nudny. Ot życie! Siedząc w wygodnym fotelu mojego autobusu, słuchałem ulubionej muzyki i biernie patrzyłem się za okno. Mijałem innych szarych ludzi starających się ukryć swoje zmęczenie…

14 mar

Statystyki biją na alarm! Na terenie kraju jest ponad dziesięć tysięcy nielegalnych wysypisk śmieci i co roku przybywają nowe. Stwarzają one ogromne zagrożenie dla zwierząt, ludzi i roślin. Społeczeństwo nie do końca zdaje sobie sprawę z…

14 mar

Statystyki biją na alarm! Na terenie kraju jest ponad dziesięć tysięcy nielegalnych wysypisk śmieci i co roku przybywają nowe. Stwarzają one ogromne zagrożenie dla zwierząt, ludzi i roślin. Społeczeństwo nie do końca zdaje sobie sprawę z…

14 mar

Chyba każdy lubi dostawać listy. Ja bez wątpienia do tej grupy się NIE zaliczam, bo widać jakie czasy takie i listy. Paradoksalnie to w epoce wszechobecnych komórek i maili moja skrzynka pocztowa wypełnia się najszybciej. I myślę, że nie jestem…

14 mar

Chyba każdy lubi dostawać listy. Ja bez wątpienia do tej grupy się NIE zaliczam, bo widać jakie czasy takie i listy. Paradoksalnie to w epoce wszechobecnych komórek i maili moja skrzynka pocztowa wypełnia się najszybciej. I myślę, że nie jestem…

14 mar

Przed Świętami wybrałem się do sklepu, z rodzaju tych, których nie lubię najbardziej – marketu remontowo-budowlanego, celem nabycia oświetlenia ściennego. By rzecz uprościć – kinkiet nabyłem. Nieładny, bo tani. Z dwoma żarówkami halogenowymi,…

14 mar

Przed Świętami wybrałem się do sklepu, z rodzaju tych, których nie lubię najbardziej – marketu remontowo-budowlanego, celem nabycia oświetlenia ściennego. By rzecz uprościć – kinkiet nabyłem. Nieładny, bo tani. Z dwoma żarówkami halogenowymi,…

14 mar

Po pracowitym sobotnim dniu zasiadłem wygodnie w fotelu i włączyłem mój telewizor, gdyż zbliżała się pora nadawania pewnego wieczornego programu informacyjnego. Wszystko zaczęło się jak zwykle, Pani redaktor miło się ze mną przywitała,…

14 mar

Po pracowitym sobotnim dniu zasiadłem wygodnie w fotelu i włączyłem mój telewizor, gdyż zbliżała się pora nadawania pewnego wieczornego programu informacyjnego. Wszystko zaczęło się jak zwykle, Pani redaktor miło się ze mną przywitała,…

14 mar

Zdecydowanie nie wyobrażam sobie legendarnego dziadka z długą, siwą brodą w zielonym wdzianku. Ale oczywiście nie chodzi o to, by zmieniać image Św. Mikołaja, lecz by zmieniać styl organizowania świątecznych prezentów. Wczoraj wszedłem…